Ważnym elementem naszego święta jest moment nadania tytułu
„Przyjaciel Dzieci Miasta Katowice” tym, którzy na co dzień wspierają działania
Domu Aniołów Stróżów. Otrzymują go zarówno osoby prywatne jak i firmy. To taki
nasz skromny sposób na wyrażenie wdzięczności. Poza tytułem, każda z osób,
otrzymała kwiat słonecznika, który na pewno dobrze komponuje się z
życzliwością.
Po zakończeniu części oficjalnej można było uczestniczyć w
pokazach umiejętności tanecznych naszych dziewcząt czy pokazach walk wschodu w
wydaniu: i dziewcząt i chłopców. To co zaprezentowali to efekt wielomiesięcznej
pracy pod okiem profesjonalistów. Efekty budziły podziw i nagradzane były
gromkimi brawami. Na prowizorycznych stoiskach można było spróbować utworzyć
makaronowy obraz, pomalować sobie twarz na kolorowo, czy stworzyć oryginalną
zawieszkę albo kolczyki. Z miski z balonowym zaczynem czerpali i dorośli i
dzieci. Rozmiary pojawiających się balonów zależne były od rodzaju sprzętu, z
którego korzystano przy ich tworzeniu.
Na rozstawionych wokół stoiskach wyłożone były ciasta pieczone
przez nasze podopieczne a także ich mamy. Częstowani goście mogli wybierać
pomiędzy: makowcami, sernikami, ciastami drożdżowymi i innymi. Nie zabrakło
także napojów. Na bardziej zgłodniałych czekał swojski bigos i wytopiony dnia
poprzedniego smalec ze skwarkami. Wszyscy jedli i wszyscy chwalili.
Po południu dołączyła do nas siostra Anna Bałchan z gitarą.
Cześć osób wspierała ją w śpiewaniu reszta stanowiła widownię.
Drugi dzień października Dzień
Aniołów Stróżów - podobno tego dnia prośby kierowane do Aniołów mają szczególną
moc sprawczą. No więc życzymy sobie aby grono naszych przyjaciół wciąż się
powiększało. Tak jak do tej pory. Dziękujemy Wam wszystkim i zapraszamy za
rok.
|